...co za dużo, to niezdrowo...
Lista wpisów    O co tu chodzi?    Zgłoś błąd   
RSS notki   RSS komentarze
Kategorie: aktualne wykopaliska




Ford Explorer a.k.a Toster

explorer

Dlaczego „toster”? Ponieważ grill jest jaki jest, a i buda jest „kanciata”…

Egzemplarz kupiony 09.2007 dla codziennej jazdy żony, w warunkach leśno-terenowych. Od lat chodził nam po głowie, żonie Expo podobały się (zdecydowanie woli automaty), ja też byłem za, bo „serce” mają takie jak Scorpio (tylko na sterydach ;) ), więc była to lepsza alternatywa niż np. dość trudno osiągalna Vitara w automacie itp. A skoro znalazł się dobry pretekst (praca żony) to prosię bardzo…

4.0 XLT, 1993, wersja Europa, standardowy w zasadzie, ten konkretny nie pozbawiony wad (kupiony z wku… następnego dnia, po obejrzeniu innego, „igiełki” na Pomorzu) – skrzynia nadpalona, do przodu jeździł na 1, 2, potem się ślizgał, w tył jeździł słabo, z czasem coraz gorzej. Rdza typowa, koniec progów, trochę pod spodem, nieco zderzaki, nieco na przodzie dachu. Założony LPG na śmiesznym mikserze, popękanym dolocie, ale jakoś to nawet działało. Napędy nie działały („tylko elektryka”, co ciekawe, rzeczywiście, była to tylko drobna elektryka). Różne i to słabe opony, za to dość ekstrawaganckie felgi. Lakier na boku jakiś taki przetarty, jakby ktoś obtarł, przeszlifowano do malowania, ale już nie pomalowano; w ogóle lakier słaby, chyba w Kentucky w 93 nie umieli malować samochodów… Tapicerka taka sobie. Jedyne co miał fajne, to że jeździł i cena tam i wtedy była przyjemna.

Przez lata sporo przy nim zrobiłem (szczegóły TUTAJ ). Z drobiazgów – fajne zimowe opony, światełka obrysowe tył, jakaś mata grzejna na fotel kierowniczki (przy okazji osłania resztki tapicerki), poprawienie LPG, zrobienie w miarę możności (jesień, garaż i sprej) zaprawki na pół dachu, naprawienie sterowania 4x4 i redukcji, remoncik tylnych hamulców. Po pół roku zaczęło wcinać wsteczny, z czasem znikł, a to jednak kłopot – zawziąłem się na własnoręczny remont automatu, ferie zimowe 2008. W automacie – ruina, remont na trzy czy cztery rzuty, ale w sumie skończyło się OK., i od ponad roku jest prawie prawie dobrze (minimalne zacięcie 1 na zimno, po 500m rozgrzania jest tiptop), i nie dotykam tego, bo ideału ze skrzyni po takich przejściach, naprawianej „po taniości”, i tak nie będzie. Od samego początku silnik trochę „parował”, uszczelka albo głowica, w końcu dymił coraz więcej i więcej, aż obciachowe to było, no i mocy nie przybywało, więc w ferie zimowe 2009 – remont góry silnika, głowice były całe, tylko uszczelki poszły, i dwa cylindry były w wersji podwodnej. Po remoncie żywszy i nie stawia zasłon dymnych, i nadal wiernie służy jako muł roboczy i do codziennych dojazdów żony do pracy.

Nie jest to zbyt ekonomiczny wóz, ale ma zdumiewającą pojemność (np. jeepy mu do felg nie dorastają pod tym względem) i nośność ciężarówki (w papierach 900kg a naprawdę znacznie więcej), względnie komfortowo jeździ, daje radę nawet w terenie (powiedzmy, nasz opony ma nieco za słabe), a na drogach gruntowych, zabłoconych czy zaśnieżonych idzie jak przecinak, zupełnie genialnie. Żona go bardzo lubi, czuje się bezpiecznie, przy tej pozycji, zderzakach i masie wozu nikt poza TIRami i autobusami jej nie podskakuje na drodze; prześwit, dobre zimówki, sprawne ASB, 4x4 czynią z niego naszego "muła roboczego" zimą. Jesienią. Wiosną. Czasem latem...

Rozważania o wymianie na nowszego utykają z braku kasy i, tak naprawdę, potrzeby, ale jedyna alternatywa to, jak się wydaje, Explo 2 z 1995, czyli nowa buda ze starym silnikiem. Mocniejszy SOHC właściwy dla Explo 2 jest taką porażką konstrukcyjną, że raczej nie znajdzie się na naszym podwórku, eFy czy Rangery są znacznie za drogie (przepłacone...), Explo nowszych generacji pozostają poza zasięgiem, podobnie jak Lexus RX - zostajemy z naszym wiernym "tosterem".

[grudzień 2010]
Toster praktycznie stał pół roku, bo nie było potrzeby nim jeździć. Późną jesienią stwierdziliśmy, że jeszcze ten sezon zimowy z nami zostanie, przygotowałem go jako-tako do jazdy i zimy, i jak już ustawiłem gaz, połatałem wydech, itd itd, ten złośliwiec odmówił współpracy, dokładnie dzień przed pierwsza śnieżycą - automat stracił wszystkie biegi w przód, 3 lata po remoncie (oczywiście sprzęgła forward wtedy nie ruszałem, bo "było dobre"). Po krótkich poszukiwaniach żona przesiadła się w Vitarę, a Explo poszedł "do ludzi" na holu, tak jak stał, za pół ceny powiedzmy. Nie miałem już chęci i siły w nim dłubać, i tak mieliśmy go zmienić na wiosnę. Ale był dość dzielny, i dawał radę. Oby Vitara nie ustąpiła mu trwałością i dzielnością.
_________________________
Autor: Boni
Kiedy: 2012-10-02, wtorek
Kategorie:  wykopaliska
Tagi:  ford, explorer


StewartScuct
Sat, 21 Jan 2017 08:18:06
wh0cd583021 [url=http://methotrexate-online.cricket/]methotrexate online[/url] [url=http://neurontin2017.us.com/]neurontin mastercard[/url] [url=http://prednisone-10mg.trade/]prednisone 10mg[/url] [url=http://benicar.pro/]generic for benicar[/url]

ErickRhirl
Mon, 23 Jan 2017 17:57:44
wh0cd222085 [url=http://moduretic.us/]buy moduretic[/url] [url=http://viagra-pill.gdn/]viagra pill[/url] [url=http://generic-cialis.party/]cialis[/url] [url=http://antabuse-online.bid/]antabuse[/url] [url=http://benicar-hct.gdn/]benicar hct[/url] [url=http://cialis-coupon.trade/]cialis canada online[/url] [url=http://buy-augmentin.click/]buy augmentin[/url] [url=http://buy-vermox.gdn/]vermox online[/url] [url=http://hairlosscream.party/]hair loss cream[/url]

ErickRhirl
Sat, 28 Jan 2017 11:11:59
wh0cd161929 [url=http://rogaineforwomen.review/]rogaine[/url] [url=http://orderlevitra.gdn/]levitra[/url] [url=http://lasixgeneric.site/]lasix[/url] [url=http://advairhfa.site/]buy advair on line[/url] [url=http://how-much-does-viagra-cost.us/]viagra pharmacy prices[/url] [url=http://buylisinopril.tech/]lisinopril 20 mg no prescription[/url] [url=http://generic-nexium.gdn/]nexium[/url]

StewartScuct
Sat, 25 Feb 2017 05:33:10
wh0cd583021 [url=http://buycialis2017.com/]cialis no prescription[/url]




Valid HTML 4.01 Strict   powered by PHP


Engine: Anvil 0.53   BS 2012