...co za dużo, to niezdrowo...





Lista wpisów    Licencja    O co tu chodzi?       Kategorie: wykopaliska
RSS notki  







fiero

Pontiac Fiero 1985, notchback, 2.5 automat, za 4k. Wydumka do odnowienia i zabawy na lato. Miał być sebring kabrio około 2000r czy coś podobnego, ale uznaliśmy, że nas nie stać. I trochę bałem się przekombinowanych i projektowanych przez księgowych wozów z okolic 2000r...

fiero fiero fiero

Wady - mnóstwo drobnych usterek wszystkiego, niedokończonych przeróbek lub powrotów z przeróbek do oryginału. Fotele raczej do uszycia od nowa. Lakier do drobnych poprawek i spolerowania. Ogólnie raczej do roboty, a nie do jazdy.

Zalety - pojechał, silnik i skrzynia chodzi, elektryka mniej więcej też działa, mniej więcej hamuje.

[2012-10-01]

Pojechał ale niezbyt daleko, bo szybko spsułem mu elektronikę, i stoi sobie, już koło roku - wnętrze uszyłem siako-tako, fotele są teraz napakowane znacznie bardziej niż ori (grzane, pompowane), zegary chcę odrobić w digitalu, itd itd. Ale wypadałoby najpierw naprawić elektronikę silnika. Może tej zimy...

[2015-04-14]

Sprzedany "na lawecie" za grosze, po latach zalegania w garażu. Trochę ta cała historyjka była bez sensu, ale i tak szkoda, bo bardzo wdzięczna konstrukcja, a drugiego takiego raczej już nie trafię.
_________________________
Autor: Boni
Kiedy: 2012-10-02, wtorek
Kategorie:  wykopaliska     Tagi:  pontiac, fiero 

Wpisz dane i komentarz:

Autor:

Hasło:

albo CAPTCHA dla niezarejestrowanych:

Nazwisko autora "Monachomachii" 1778:

Treść:

Formatowanie: [b] pogrubienie [/b], [i] kursywa [/i], [u]podkreślenie[/u], link: URL lub [a="URL"]tekst[/a], nie używać nawiasów {} i tagów HTML. Max długość ok. 9000 znaków.






Engine: Anvil 1.05   BS